A jak manga shoujo to na pierwszym miejscu - uczucia, a więc miłość, przyjaźń, zazdrość, nienawiść i tak bym mógł w nieskończoność... Oprócz głównego wątku Ai i Tohru, mamy przedstawione trzy krótkie historie miłosne (czyżby autorce skończyła się inwencja twórcza odnośnie głównej pary?). W każdym bądź razie ten element mangi wypada najlepiej. I chyba właśnie o to chodzi - aby dać się porwać ładnej historii romantycznej - w końcu to manga shoujo. Wszystko jest w miarę spójne, logiczne, toteż można się zaczytać. Mangę można całkiem szybko pochłonąć, o ile ktoś jest obojętny na fabułę i grafikę, która - jak już wspomniałem, jest totalnym nieporozumieniem. Za tłumaczenie wzięła się grupa Kum-chan Project i pomimo paru błędów nie mam nic do zarzucenia. Przynajmniej tłumaczenie jest na jakimś poziomie...
Czas na podsumowanie. Czyli stwierdzenie, że manga nie wnosi nic nowego do swojego gatunku, więc pod tym względem jest przeciętna. Fabuła prosta, krótka i nieskomplikowana. Grafika nie zawsze staranna, mało teł, ale pojawia się bishounen. Tak więc jeden punkt w dziesięciostopniowej skali już dać mogę. Dorzucić do tego mogę jeszcze trzy za w sumie nie najgorsze miłosne historyjki, choć strasznie oklepane (ile już to razy senpai stawał się obiektem pożądania...) Pojawia się nam więc dość marny wynik 4/10. Jak widać, pomimo tragicznych wrażeń, jakie odniosłem na początku czytania mangi, nieliczne romantyczne dusze może coś tu dla siebie wyłowią...
TechnikaliaAutor | Hisaya Nakajo | Scenariusz | Hisaya Nakajo | Wydawca | Hakusensha | Rok wydania | 2001 | Polskie tłumaczenie | Kum-chan Project | Gatunek | shoujo, romans | Ilość tomów | 2 |
Wróbel.
strony: [1] [2]
|